You are hereŚwiadectwa

Świadectwa


Świadectwo Marka

Hej, mam na imię Marek i jestem dwudziestoletnim mieszkańcem Sosnowca. Zostałem wychowany w rodzinie, w której tata chodzi regularnie do Kościoła, mama zaś wcale. Odkąd pamiętam, razem z ojcem chodziłem na Msze Święte. W pierwszej klasie podstawówki na prośbę księdza zostałem ministrantem, spodobało mi się bardzo miejsce przy ołtarzu, tak że służyłem do Mszy Świętej w każdą niedzielę. Jednak z biegiem czasu zaczęło mnie to nudzić i do Kościoła chodziłem tylko po to, aby tata dał mi spokój i nie czynił wyrzutów.

Świadectwo Agnieszki

Witam. Mam na imię Agnieszka. Obecnie przygotowuję się do ślubu, który odbędzie się w czerwcu.  Żyjemy z narzeczonym w czystości i chcemy by tak było, aż do dnia naszego ślubu. Jednak nie zawsze kierowałam się w życiu takimi zasadami.

Świadectwo Doroty

Cześć! Jestem Dorota, mam 23 lata, około trzech lat temu Jezus Chrystus zapukał do drzwi mojego serca i dał mi się poznać. Od tej chwili moje życie zmieniło się całkowicie i stałam się wolnym człowiekiem.

Świadectwo Przemka

Mam na imię Przemek, jestem z Dąbrowy Górniczej. Zaraz po maturze załapałem się na staż w jednej z Dąbrowskich uczelni. Później pracowałem jako handlowiec. Po 2 latach pracy założyłem własna agencję reklamową i biuro podróży. Dużo imprezowałem po nocach, zaliczając bary i dyskoteki. Trwoniłem pieniądze na hotele, alkoholowe wypady i podróże w towarzystwie znajomych, którzy też lubili tzw. zabawę "na maxa". Mimo tych wszystkich uciech, zawsze, gdy byłem sam, dochodziłem do wniosku, że jestem nieszczęśliwy.